<< Powrót
Chili con Kornel
Mięso pokroić w dużą kostkę.
Przygotować marynatę:
- 1,5-2 szklanki soku pomarańczowego
- 2/3 szklanki octu winnego
- jeden duży lub dwa małe ząbki czosnku (posiekać i wycisnąć)
- przyprawy: curry, chili lub pieprz cayenne, majeranek, oregano, szczypta soli.
Mięsa dokładnie wymieszać w marynacie i odstawić na co najmniej godzinę!
Odlać marynatę (do innego naczynia, nie wylewać!) i wycisnąć mięso. Biorąc po garstce (5 kawałków) drobno posiekać, ponownie wycisnąć i smażyć na cebulce (ilość wg uznania). Kiedy uznasz ze wystarczy wlej odlaną wcześniej marynatę i dodaj pokruszona kostkę rosołową (oczywiście można rozrobić ją z gorącą woda ;)). Gotować bez przykrycia na wolnym ogniu. Dodać pokrojoną w kostkę zieloną paprykę (najładniej kontrastuje) oraz puszkę fasoli, z której 2/3 rozgnieść rękoma na taka mamałygę a resztę dodać w całości. Po kilku minutach wlać pomidory z puszki. Spróbować czy dobre, ucieszyć się, dodać pieprz. Pogotować zależnie z czym będziemy podawać aż odparuje wystarczająca ilość wody (do ryżu może być rzadkie.. z makaronem lepsze jak gęściejsze.. do tortilli jeszcze gęstsze...)
Przygotować marynatę:
- 1,5-2 szklanki soku pomarańczowego
- 2/3 szklanki octu winnego
- jeden duży lub dwa małe ząbki czosnku (posiekać i wycisnąć)
- przyprawy: curry, chili lub pieprz cayenne, majeranek, oregano, szczypta soli.
Mięsa dokładnie wymieszać w marynacie i odstawić na co najmniej godzinę!
Odlać marynatę (do innego naczynia, nie wylewać!) i wycisnąć mięso. Biorąc po garstce (5 kawałków) drobno posiekać, ponownie wycisnąć i smażyć na cebulce (ilość wg uznania). Kiedy uznasz ze wystarczy wlej odlaną wcześniej marynatę i dodaj pokruszona kostkę rosołową (oczywiście można rozrobić ją z gorącą woda ;)). Gotować bez przykrycia na wolnym ogniu. Dodać pokrojoną w kostkę zieloną paprykę (najładniej kontrastuje) oraz puszkę fasoli, z której 2/3 rozgnieść rękoma na taka mamałygę a resztę dodać w całości. Po kilku minutach wlać pomidory z puszki. Spróbować czy dobre, ucieszyć się, dodać pieprz. Pogotować zależnie z czym będziemy podawać aż odparuje wystarczająca ilość wody (do ryżu może być rzadkie.. z makaronem lepsze jak gęściejsze.. do tortilli jeszcze gęstsze...)




















